Kategorie
Analizy i badania

Nowy obraz polskiego konsumenta

Raport „Nowy obraz polskiego konsumenta” jest próbą odpowiedzi na pytanie jak pandemia wpłynęła na postawy i zachowania Polaków w sześciu obszarach: zachowań zakupowych, rozrywki, pracy, usług transportowych, zdrowia i samopoczucia, technologii oraz ekologii i zrównoważonego rozwoju.

Wszyscy jesteśmy konsumentami, a ostatnie miesiące pokazały, że otaczający nas świat, rynek, firmy, ale również my jako klienci już nie jesteśmy tacy sami.

Zmiana naszych zachowań dokonała się na wielu płaszczyznach – nie tylko samej ścieżki zakupowej, ale również w kontekście sposobu pracy, zakresu korzystania z technologii, transportu, wyboru rozrywki, czy troski o środowisko. Wiąże się to z wieloma wyzwaniami dla firm. Muszą one nie tylko na nowo zdobyć zaufanie konsumentów w tej nowej, nieprzewidywalnej rzeczywistości, ale również zapewnić jak najwyższą jakość i dostępność swoich produktów czy usług przy jednoczesnym zachowaniu maksymalnej dbałości o zdrowie, bezpieczeństwo i doświadczenia zakupowe konsumenta.

Zachowania zakupowe

Prawie dla wszystkich Polaków (93%) ceny produktów i usług są istotne podczas dokonywania wyborów zakupowych, przy czym aż dla 43% badanych przez pandemię COVID-19 ten czynnik stał się istotniejszy niż wcześniej. 

Polscy konsumenci z jednej strony odczuli spadek dochodów, z drugiej jednak spodziewają się, że ich wydatki w najbliższych miesiącach będą rosnąć. Z całą pewnością wpłynie to na siłę nabywczą naszego społeczeństwa. Dodając do tego fakt, że handel internetowy w dobie pandemii jest doceniany przede wszystkim ze względu na komfort i poczucie bezpieczeństwa jaki zapewnia, a do tego umożliwia łatwe wyszukiwanie produktów oraz ich porównanie (także pod względem cenowym), możemy się spodziewać wzrostu ważności tego kanału dla producentów, dystrybutorów oraz sprzedawców.

Praca

Praca zdalna zapewnia Polakom przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa, a pracodawcy są doceniani za umożliwienie tej formy. Główną wadą jest brak kontaktu z kolegami z pracy. 39% badanych woli pracować z domu, a 25% z miejsca pracy. Polacy podkreślają także, że praca z domu jest bardziej ekologiczna. 

Ok. 40% Polaków twierdzi, że dzięki pracy zdalnej osiąga lepszą równowagę między pracą a życiem, ale aż ¼ podkreśla, że z domu pracuje dłużej i więcej. Tylko 15% Polaków chciałoby na stałe pracować zdalnie, a ok. 20% preferuję model hybrydowy (kilka dni w domu, kilka w biurze).

Preferencje związane z pracą zdalną są różne w zależności od grupy wiekowej pracowników, czy też płci. Zdecydowanie mniej pozytywnie pracę zdalną ocenia grupa wiekowa, w której najczęściej mamy do czynienia z rodzicami. Z kolei w najmłodszej grupie wiekowej hybrydowy model pracy będzie bardziej preferowany nawet po zakończeniu obostrzeń pandemicznych. Lock down powinien być dla pracodawców momentem na refleksję i okazją do zmiany dotychczasowego, tradycyjnego podejścia do modelu pracy. Już teraz powinni oni rozpocząć wdrażanie na stałe elastycznych modeli pracy z uwzględnieniem nowych preferencji ich pracowników, które niebawem mogą się utrwalić.

Zdrowie

Ponad 80% Polaków deklaruje, że w trakcie pandemii bardziej skupia się na zdrowiu psychicznym i samopoczuciu oraz na zdrowiu fizycznym. Odnosząc się do globalnych badań zdrowie i dobre samopoczucie jest dla nas dużo ważniejsze niż dla innych społeczeństw – w 13% bardziej cenimy zdrowie psychiczne oraz w 17% zdrowie fizyczne. Co warto podkreślić osoby 65+, będące w grupie ryzyka, w największym stopniu dbają o swoje zdrowie fizyczne. 

Pracodawcy muszą pamiętać, że przy ogólnym stresie związanym z obecną sytuacją niezwykle ważna jest relacja na linii pracownik-pracodawca. Gdy jest ona pozytywna i powoduje komfort psychiczny u pracownika, staje się równocześnie przewagą konkurencyjną wobec firm, które nie przywiązują wagi do tego aspektu. Generalnie bowiem inwestycja w well-being pracowników może okazać się najlepszą strategią w budowaniu przewagi konkurencyjnej i wartościową ofertą na wymagającym rynku talentów.

Pobierz raport:
Nowy obraz polskiego konsumenta